Po co nam pieniądze

Jakim celem kierujemy się, zarabiając pieniądze? Co chcemy osiągnąć i dokąd podążamy takową drogą? Zastanówmy się przez chwilę, czy sensownym jest zadawanie tego rodzaju pytań? Czy odpowiedzi są komuś nieznane? Czy różnią się między sobą? Zapewne nie, jednakże celem powyższych pytań było uzmysłowienie nam faktu nader oczywistego, że zarabiamy po to, aby „jakoś” żyć. To dzięki pieniądzom odnajdujemy się w naszej rzeczywistości, to dzięki nim mamy możliwość zaspokojenia własnego głodu i pragnienia, zabezpieczenia lokum niezbędnego do życia, zakupu odzieży i innych potrzebnych akcesoriów. Praca daje nam satysfakcję, płaca daje nam satysfakcję, czyli świat idealny. Jakiego rzędu musiałyby to być pieniądze, abyśmy byli z nich zadowoleni? Zapewne każdy z nas ma inny próg potrzeb, a zatem inaczej odpowie na to pytanie.

Jednakże wydaje się, że wszyscy będziemy zgodni, iż zadowalającą, może nie zawsze satysfakcjonującą pensją, jest ta, która pozwala na swobodne sfinansowanie podstawowych potrzeb i odłożenie jeszcze jakichkolwiek pieniędzy, na późniejszą realizację tych wyższego rzędu. Taki stan rzeczy daje nam wewnętrzny spokój i poczucie, chociażby niewielkiej, ale jednak stabilności. Dążąc do posiadania uczucia, które można było by nazwać stabilnością, wiemy, iż musimy zapewnić sobie tak zwane finansowe zaplecze, czyli jakiekolwiek zasoby pieniężne, których celem jest ratowanie nas samych, gdy przyjdzie tak zwana „czarna godzina”. Może mieć ona różnorodny charakter jednakże jej cechą charakterystyczną jest fakt, iż będzie wymagała od nas sięgnięcia po schowane głęboko finansowe zasoby.